W części pierwszej muzyka dwóch "Panów B.”. Na początek zabrzmiała V Suita francuska Bacha – klarowna, czysta, wycyzelowana w każdym detalu. Po niej artysta zaprosił nas do świata Brahmsa, w sam środek jego pogmatwanej duszy; dziś – mistrza pięknego smutku, artysty broniącego swoich najgłębszych uczuć, a jednocześnie opowiadającego o nich z dojmująco szczerze – od poruszających Intermezzi op. 117, przez narracyjne Ballady z op. 10, po Tańce węgierskie nr 5 i 6, które – jak się okazało – nie muszą być jedynie taneczną igraszką, by nas porwać.
W drugiej część wieczoru przyszedł czas na muzykę, która zawładnęła nie tylko emocjami, lecz także intelektem. Zabrzmiały „Szeherezada” i „Serenada de Don Juana" z cyklu „Maski” op. 34 Szymanowskiego oraz Suita fortepianowa z „Pietruszki” Strawińskiego. Bo choć punktem wyjścia były postaci zakorzenione w europejskich toposach kulturowych, to właśnie człowiek – ze swoją złożonością, słabościami, mrokiem i nie dopasowaniem do świata znalazł się w centrum tej części recitalu.
Znakomita to była to opowieść – chwilami niewygodna, prowokująca, pod prąd. Jednocześnie niezwykle osobista i poruszająca, zachwycająca nie tylko biegłością wykonania, lecz przede wszystkim komunikatywnością intencji i pełną świadomością artysty, który doskonale wiedział, o czym chce nam powiedzieć.
Mecenas Filharmonii Gorzowskiej: PGE Moc Kultury
Sponsor główny: PKO Bank Polski
Partner motoryzacyjny: Grupa Gezet
Partnerzy medialni: Radio Gorzów 95,6 FM, TVP3 Gorzów Wielkopolski