W ROLI GŁÓWNEJ: FORTEPIANY
KONCERT KAMERALNY
Wielka muzyka nieraz powstaje na zaskakujące zamówienie. Pierwotną fortepianową wersję Mojej matki gęsi Ravel skomponował dla dzieci przyjaciela. W czarujących obrazach dźwiękowych opowiedział historie Śpiącej Królewny, Pięknej i Bestii, namalował Zaczarowany Ogród... Z kolei Introduction et Allegro to utwór, który miał posłużyć do prezentacji nowej harfy chromatycznej firmy Érard. Początkowo był przeznaczony na zespół kameralny. Jego bogate, zmysłowe brzmienie zapowiada późniejszy balet Daphnis et Chloé.
Rozmigotany utwór Hanny Kulenty powstał dla króla Holandii, Wilhelma Aleksandra van Oranje. Kompozytorka mówi: „tytuł Van… – bo van Oranje i van Beethoven, gdzie zainspirowałam się lekko muzyką tego kompozytora”.
Adios Nonino to dzieło Piazzolli pogrążonego w depresji po nagłej śmierci ojca. Bardziej pogodny charakter mają Milonga oraz Libertango – „wolne tango”, zwrot od tradycji ku tango nuevo.
A Schubert? Jak zwykle – pisał z miłości. Fantazja powstała dla Caroline Esterházy, którą kompozytor darzył nieodwzajemnionym uczuciem. Rozpoczęta w styczniu 1828, nie doczekała publikacji za życia twórcy. To więcej niż tylko atrakcja dla towarzyskiego muzykowania: to forma prawie symfoniczna.
BILETY:
35 zł normalny
30 zł ulgowy