A wspominaliśmy go dzisiaj muzycznie i nie tylko. Były więc kultowe melodie i piosenki z równie kultowych filmów i seriali, jak Miś, Brunet wieczorową porą, Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz, Poszukiwany poszukiwana, Zmiennicy czy Alternatywy 4; były nagłe zwroty akcji, rekonstrukcje historyczne i mrożące krew w żyłach sceny z nigdy niezrealizowanego przez Bareję thrillera lotniczego Napad; no i były oczywiście zwarte szeregi Barejofanów, którzy legendarne już teksty z jego filmów cytowali szybciej niż cenzor zdążyłby je oprotestować.
A sprawcami tych „szczęśliwogodzin” byli dziś: Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej pod batutą Miłosza Bembinowa, mistrz konferansjerki Rafał Hajdukiewicz – jako obrońca Barei, Barejantka pełną parą – Marta Uszko, uwielbiana z prawa i lewa Tradycja – Elżbieta Nagel oraz jako człowiek, który wyśpiewa dosłownie wszystko – Maciej Sikorski.
Aranżacje orkiestrowe popełnił Mateusz Czarnowski, a całość wymyśliła, spisała i wyreżyserowała Magdalena Małecka-Wippich.
Dzisiejszy wieczór to najlepszy dowód, że Stanisława Bareję kochamy wszyscy! Nic w tym zresztą dziwnego. Bo przecież jego filmy, poza tym, że rozśmieszają, wciąż trafiają prosto w punkt!
Mecenas Filharmonii Gorzowskiej: PGE Energia Kultury
Sponsor główny: PKO Bank Polski
Partner motoryzacyjny: Grupa Gezet
Partnerzy medialni: Radio Gorzów 95,6 FM , TVP3 Gorzów Wielkopolski
Słowo Małgorzata Szwajlik
Zdjęcia wykonał Igor Andruch