W programie wieczoru znalazły się znane i lubiane włoskie piosenki, w aranżacjach Bartosza Staszkiewicza, w których centrum stoi miłość i… kobieta. Największe przeboje włoskiej piosenki m.in. „Ciao, ciao Bambina” „Volare”, „L`Italiano” zaśpiewał Jarek Wist, italianista i wokalista o znakomitym wyczuciu włoskiej stylistyki. Bawił się przy nich komplet publiczności.
Dzisiejszy koncert pokazał, że nawet mimo upływu lat, a nawet dziesięcioleci piosenek włoskich nadal słucha się z prawdziwą przyjemnością. A jak jeszcze wprowadzenie do nich wykonane jest ze swadą i humorem (także z instrukcją obsługi samochodu), to taki koncert mógłby się nigdy nie kończyć.
Dziękujemy wszystkim za fantastyczny wieczór. Paniom obchodzącym dziś swoje święto życzymy tylko takich wieczorów: przepełnionych radością i dobrą muzyką. Wszystkiego najlepszego!