Japoński skrzypek zachwycił! Lekkością interpretacji, szlachetnością brzmienia oraz rzadkim rodzajem muzycznej pokory, w której wirtuozeria nie dominuje, lecz wybiera dialog jako tę najdoskonalszą formę muzykowania. Wstęp zagrany wspólnie z orkiestrą – zaskoczył, uwiódł! Idea Beethovena w czystej formie. A to, co wydarzyło się dalej – było już tylko obcowaniem z czystym pięknem. W części drugiej Orkiestra Filharmonii Gorzowskiej pod batutą Przemysław Fiugajski piękno to postanowiła nieco (a chwilami bezwzględnie) rozchybotać. V Symfonii Sibeliusa słuchało się dziś z nieodpartym wrażeniem, że jest w tej potędze i bujności jakieś pęknięcie. Że opowieść o tym świecie jest dużo bardziej złożona i niepokojąca niż chcielibyśmy sądzić; że w naturze, która daje wrażenie bezkresu, nic nie umyka bolesnej skończoności; a piękno, by było dane, trzeba czasem tropić odważnie i samotnie; szukać w sobie siły, by się do niego przedrzeć. Finałowe akordy postawiły pięknie kropkę nad i.
Fantastyczny początek sezonu!
Partnerzy koncertu: Hotel Pavco , Restauracja il Pavone
Mecenas Filharmonii Gorzowskiej: PGE Energia Kultury
Partner motoryzacyjny: Grupa Gezet
Partnerzy medialni: Radio Gorzów 95,6 FM, TVP3 Gorzów Wielkopolski