PORTRET KOBIETY
Wielkie arie operowe – w czym tak naprawdę tkwi ich emocjonalna siła? W pięknej melodii? W słowach? W poruszającej kreacji? W precyzji wykonania? A może raczej w tym, że odsłaniają to, co zwykle rozgrywa się w ukryciu. Może chodzi o tę najbardziej intymną chwilę, kiedy razem z bohaterami dotykamy najgłębszych zakamarków ludzkiej duszy. Do wysłuchania trzech przejmujących kobiecych historii zapraszamy wraz z Adrianą Ferfecką, która powraca na naszą estradę, by ponownie zachwycać głosem i scenicznym magnetyzmem.
Zakochana Tatiana pisze do Oniegina list, w którym odsłania swoje uczucia. To impulsywne, ryzykowne, nierozsądne, ale w tym konkretnym momencie nie może zrobić nic innego. Czajkowski w swojej operze przekonuje nas, że to najszczersze i najprawdziwsze uczucie. Wagner już w pierwszym akordzie opery Tristan i Izolda buduje napięcie, które zapowiada tragiczny koniec historii tytułowych bohaterów, a jednak w drugim akcie chcemy wierzyć, że będą żyli długo i szczęśliwie. Kompozytor musi podążać tropem opowieści i o happy endzie nie może być mowy, ale w zamian dostajemy najpiękniejszą muzyczną i miłosną śmierć w dziejach. W krótkiej scenie i arii Ah! Perfido towarzyszymy porzuconej przez Achillesa Deidamii. Obserwujemy, jak zmienia się jej nastrój – jest głęboko dotknięta, pogrążona w smutku, a za moment bliska furii i chęci zemsty, by znów za kilkadziesiąt taktów lamentować i błagać ukochanego, by wrócił. Niestabilna emocjonalnie, a może po prostu prawdziwa. Te wspaniałe sceny wokalne w programie koncertu zostaną zestawione z instrumentalnymi kompozycjami Tomasza Sikorskiego. Muzyka tego XX-wiecznego kompozytora może być lustrem dla wrażliwych bohaterek. A może również dla nas?
Zdjęcie wykonała Marlena Saczkowska
BILETY:
55 zł normalny
45 zł ulgowy
35 zł balkon